Sprawa rodzinna zwykle zaczyna się znacznie wcześniej niż pierwsze pismo do sądu. Konflikt narasta przy odbieraniu dziecka, ustalaniu weekendów, kosztach utrzymania, wyborze szkoły albo podejmowaniu ważnych decyzji. Dlatego podczas pierwszej konsultacji ustalam, co jest rzeczywistym problemem i które elementy wymagają formalnego uregulowania. Inaczej prowadzi się sprawę, w której rodzice potrafią jeszcze rozmawiać, a inaczej sytuację, w której każde spotkanie z dzieckiem staje się źródłem kolejnego konfliktu.