Logo kancelaria adwokacka Adwokat Damian Dobosz

WITAMY NA STRONIE KANCELARII ADWOKACKIEJ Adwokat Częstochowa Adwokat Lubliniec ADWOKAT KATOWICE KANCELARIA ADWOKACKA Adwokat Damian Dobosz

BLOG KANCELARII • PRAKTYCZNA WIEDZA

Ojciec nie odwozi dziecka na czas albo nie przestrzega ustalonych kontaktów – co można zrobić?

Ojciec spóźnia się z odwiezieniem dziecka, odwołuje kontakty albo nie przestrzega ustalonego harmonogramu? Wyjaśniam, co można zrobić, jak dokumentować naruszenia i kiedy warto wystąpić do sądu.
Ojciec nie odwozi dziecka na czas i nie przestrzega ustalonych kontaktów z dzieckiem

W tym artykule

Ojciec nie odwozi dziecka na czas albo nie przestrzega ustalonych kontaktów – co można zrobić?

Ustalenie kontaktów z dzieckiem w wyroku, postanowieniu sądu albo ugodzie nie oznacza jeszcze, że będą one w praktyce wykonywane prawidłowo. W mojej praktyce pojawiają się sytuacje, w których rodzic regularnie spóźnia się z odwiezieniem dziecka, przyjeżdża po nie o innych godzinach niż ustalone, samodzielnie wydłuża weekend, nie realizuje części kontaktów albo zmienia ich terminy bez porozumienia z drugim rodzicem.

Pojedyncze spóźnienie wynikające z korka czy nieprzewidzianego zdarzenia należy oczywiście odróżnić od powtarzającego się ignorowania ustalonego harmonogramu. Jeżeli jednak naruszenia stają się regularne, drugi rodzic nie musi pozostawać bezradny.

Kontakty z dzieckiem są nie tylko prawem rodzica. Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi, że rodzice oraz dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Jeżeli dziecko stale mieszka u jednego z rodziców, sposób wykonywania kontaktów z drugim powinien być ustalany z uwzględnieniem dobra dziecka oraz jego rozsądnych życzeń, a w przypadku braku porozumienia rozstrzyga sąd.

Czy ojciec musi odwieźć dziecko dokładnie o godzinie wskazanej przez sąd?

Jeżeli orzeczenie sądu albo ugoda wskazuje konkretną godzinę zakończenia kontaktu i obowiązek odwiezienia dziecka, rodzic powinien się do tego rozstrzygnięcia stosować.

Jeżeli przykładowo kontakty zostały ustalone od piątku od godziny 17:00 do niedzieli do godziny 18:00, rodzic nie powinien jednostronnie uznawać, że może odwieźć dziecko o 20:00, ponieważ „dziecko chciało zostać dłużej” albo dlatego, że zmienił własne plany.

W praktyce sąd będzie jednak oceniał charakter i częstotliwość naruszeń. Jednorazowe kilkunastominutowe spóźnienie z rozsądnego powodu jest czymś zupełnie innym niż systematyczne oddawanie dziecka kilka godzin później mimo sprzeciwu drugiego rodzica.

Ustalone kontakty, a rodzic sam zmienia godziny

Do częstych problemów należy sytuacja, w której jeden z rodziców traktuje orzeczenie sądu jako ogólną sugestię, a nie konkretny harmonogram.

Przykładowo:

  • odbiera dziecko wcześniej niż przewiduje postanowienie,
  • nie przyjeżdża w ogóle na kontakt,
  • regularnie się spóźnia,
  • odwozi dziecko kilka godzin później,
  • samowolnie zatrzymuje dziecko do kolejnego dnia,
  • zmienia weekendy bez zgody drugiego rodzica,
  • przekazuje dziecko innym osobom mimo innego sposobu wykonywania kontaktów wynikającego z orzeczenia.

Jeżeli rodzice potrafią się porozumieć, oczywiście mogą w konkretnym przypadku uzgodnić zmianę godziny czy dnia. Problem powstaje wtedy, gdy jeden z nich zmienia zasady jednostronnie, a drugi jest każdorazowo stawiany przed faktem dokonanym.

Czy za nieprzestrzeganie kontaktów można żądać zapłaty?

Tak. Kodeks postępowania cywilnego przewiduje specjalne postępowanie służące wykonywaniu kontaktów z dzieckiem.

Jeżeli osoba uprawniona do kontaktu z dzieckiem narusza obowiązki wynikające z orzeczenia albo ugody, sąd opiekuńczy może zagrozić jej nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej za każde naruszenie na rzecz osoby, pod której pieczą dziecko pozostaje. Wynika to z art. 598¹⁵ § 2 k.p.c.

Mechanizm działa w dwóch etapach. Najpierw sąd wydaje postanowienie o zagrożeniu nakazaniem zapłaty. Jeżeli po takim postanowieniu rodzic nadal narusza obowiązki, sąd może następnie nakazać zapłatę konkretnej sumy, obliczonej stosownie do liczby naruszeń. Prawomocne postanowienie nakazujące zapłatę stanowi tytuł wykonawczy bez potrzeby nadawania mu klauzuli wykonalności.

Czy wystarczy jedno spóźnienie?

Przepisy nie wprowadzają zasady, że reakcja sądu jest możliwa dopiero po określonej liczbie naruszeń. W praktyce znaczenie ma jednak całokształt okoliczności: charakter naruszenia, jego długość, przyczyna, powtarzalność i wpływ na sytuację dziecka oraz drugiego rodzica.

Jeżeli rodzic raz odwiezie dziecko 20 minut później z powodu wypadku drogowego, sytuacja będzie oceniana inaczej niż wtedy, gdy przez kilka kolejnych weekendów przywozi dziecko dwie lub trzy godziny po terminie mimo wielokrotnych próśb o przestrzeganie orzeczenia.

Dlatego przy sporze o wykonywanie kontaktów bardzo ważna jest dokumentacja.

Jak dokumentować spóźnienia i naruszenia kontaktów?

Nie warto ograniczać się do ogólnego stwierdzenia: „ojciec nigdy nie przestrzega godzin”. Znacznie większe znaczenie ma dokładna chronologia.

Warto zapisywać:

  • datę każdego kontaktu,
  • godzinę, o której dziecko miało zostać odebrane,
  • rzeczywistą godzinę odbioru,
  • godzinę, o której miało zostać odwiezione,
  • rzeczywistą godzinę powrotu,
  • treść wiadomości dotyczących zmiany godzin,
  • informacje o odwoływaniu kontaktu,
  • sytuacje, w których rodzic w ogóle nie przyjechał,
  • ewentualne koszty poniesione w związku z niewykonaniem kontaktu.

Wiadomości SMS, WhatsApp czy Messenger mogą być istotnym materiałem pokazującym nie tylko sam fakt naruszeń, ale również reakcję drugiego rodzica.

Czy można żądać zwrotu kosztów?

Tak. Kodeks postępowania cywilnego przewiduje również możliwość zwrotu uzasadnionych wydatków związanych z przygotowaniem kontaktu, jeżeli kontakt nie doszedł do skutku wskutek niewykonania lub niewłaściwego wykonania obowiązków.

Przepis ten działa również odpowiednio w sytuacji, gdy to osoba uprawniona do kontaktu narusza obowiązki wynikające z orzeczenia lub ugody.

Może to mieć znaczenie przykładowo wtedy, gdy drugi rodzic poniósł koszty podróży albo inne uzasadnione wydatki, a kontakt został bezpodstawnie niezrealizowany.

Co jeżeli ojciec w ogóle nie przyjeżdża po dziecko?

To również może stanowić problem z wykonywaniem kontaktów.

Warto zwrócić uwagę, że Sąd Najwyższy przyjął, iż sąd opiekuńczy może zagrozić nakazaniem zapłaty również rodzicowi uprawnionemu do kontaktów, który ich nie realizuje, nawet jeżeli w ugodzie określono kontakty jako jego „prawo”, a nie użyto słowa „obowiązek”.

Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy nierealizowanie kontaktów ma charakter powtarzalny i dezorganizuje życie dziecka oraz rodzica, pod którego pieczą ono pozostaje.

Czy można od razu wystąpić o zmianę kontaktów?

Tak, jeżeli dotychczasowy sposób kontaktów przestał odpowiadać dobru dziecka albo w praktyce nie działa.

Postępowanie dotyczące wykonywania istniejącego orzeczenia oraz postępowanie o zmianę sposobu kontaktów to jednak dwie różne kwestie.

Jeżeli problem polega wyłącznie na tym, że rodzic nie stosuje się do obowiązującego harmonogramu, właściwym kierunkiem może być postępowanie dotyczące wykonywania kontaktów.

Jeżeli natomiast problem polega na blokowaniu spotkań przez drugiego rodzica, przeczytaj także: „Utrudnianie kontaktów z dzieckiem – jak je udowodnić i co może zrobić rodzic?”

Jeżeli natomiast sam harmonogram wymaga zmiany — przykładowo godziny są nierealne, dziecko zmieniło szkołę, rodzic przeprowadził się daleko albo obecny sposób kontaktów prowadzi do poważnych konfliktów — można rozważyć wniosek o zmianę kontaktów.

Czy można ograniczyć kontakty tylko dlatego, że rodzic się spóźnia?

Nie każde naruszenie uzasadnia ograniczenie kontaktów.

Sąd rodzinny kieruje się przede wszystkim dobrem dziecka. Sam fakt, że rodzic sporadycznie spóźnił się z odwiezieniem dziecka, nie oznacza automatycznie, że kontakty powinny zostać ograniczone.

Jeżeli jednak sposób wykonywania kontaktów powoduje poważne problemy dla dziecka, destabilizuje jego rytm życia, narusza obowiązki szkolne albo wiąże się z innymi okolicznościami zagrażającymi jego dobru, ocena może być inna.

W takich sprawach liczy się nie tylko formalne naruszenie godziny, lecz rzeczywiste znaczenie danego zachowania dla dziecka.

Co zrobić krok po kroku, gdy rodzic nie przestrzega ustalonych kontaktów?

W praktyce warto działać w sposób uporządkowany.

Najpierw należy sprawdzić dokładną treść wyroku, postanowienia albo ugody. Zdarza się, że strony inaczej pamiętają ustalenia, niż wynika to z dokumentu.

Następnie warto przez pewien czas dokumentować każde naruszenie: daty, godziny i wiadomości.

Jeżeli problem się powtarza, można pisemnie wezwać drugiego rodzica do przestrzegania ustalonego sposobu kontaktów.

Gdy to nie przynosi efektu, można rozważyć złożenie do sądu rodzinnego wniosku dotyczącego wykonywania kontaktów.

Jeżeli natomiast problem wynika z tego, że dotychczasowy harmonogram jest już nieadekwatny, warto rozważyć jego zmianę.

Do jakiego sądu składa się wniosek?

Sprawy dotyczące wykonywania kontaktów rozpoznaje sąd opiekuńczy.

Do wniosku wszczynającego postępowanie należy dołączyć odpis wykonalnego orzeczenia albo wykonalnej ugody dotyczącej kontaktów. Przed wydaniem rozstrzygnięcia sąd wysłuchuje uczestników.

Czy dziecko może samo zdecydować, że kontakt potrwa dłużej?

Stanowisko dziecka ma znaczenie, zwłaszcza gdy jest ono starsze i dostatecznie dojrzałe, ale nie oznacza to automatycznie, że obowiązujące orzeczenie przestaje wiązać rodziców.

Przepisy nakazują uwzględniać rozsądne życzenia dziecka przy ustalaniu kontaktów.

Jeżeli jednak dziecko regularnie chce pozostawać u drugiego rodzica dłużej, może to być sygnał, że warto zmienić istniejące orzeczenie zamiast stale naruszać jego treść.

Przy starszym dziecku naturalnie pojawia się też pytanie, jak duże znaczenie ma jego własna decyzja. Zobacz: „Kiedy dziecko może zdecydować, z kim chce mieszkać?”

A co, jeśli problem z kontaktami wynika z zachowania dziecka?

To odrębna sytuacja od celowego niewykonywania kontaktów przez rodzica. Szerzej wyjaśniam ją w artykule: „Dziecko nie chce jechać do ojca lub matki. Czy trzeba je zmuszać do kontaktów?”

To bardzo ważne rozróżnienie.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 22 czerwca 2022 r., SK 3/20, uznał za niezgodne z Konstytucją stosowanie sankcji pieniężnych wobec rodzica sprawującego pieczę w sytuacji, gdy niewykonywanie kontaktów wynika z zachowania dziecka, którego ten rodzic nie wywołał. Trybunał Konstytucyjny

Jednocześnie Sąd Najwyższy w uchwale z 3 października 2025 r., III CZP 20/25, wskazał, że sama postawa dziecka nie wyłącza możliwości nakazania zapłaty, jeżeli zachowanie dziecka wynikało z postępowania obojga rodziców. SN

Dlatego w sprawach o niewykonywanie kontaktów sąd powinien badać przyczynę konkretnej sytuacji, a nie ograniczać się do samego faktu, że kontakt nie odbył się zgodnie z orzeczeniem.

Najczęstsze pytania

Ojciec odwozi dziecko dwie godziny później – co mogę zrobić?

Jeżeli jest to sytuacja powtarzalna i pozostaje w sprzeczności z orzeczeniem lub ugodą, można ją dokumentować i rozważyć wniosek dotyczący wykonywania kontaktów.

Czy mogę nie wydać dziecka następnym razem, skoro ojciec ostatnio oddał je za późno?

Co do zasady nie powinno się samodzielnie „karać” drugiego rodzica przez niewykonanie własnych obowiązków wynikających z kontaktów. Takie działanie może samo zostać potraktowane jako naruszenie obowiązującego orzeczenia.

Ojciec ciągle odwołuje kontakty. Czy można coś z tym zrobić?

Tak. Przepisy dotyczące wykonywania kontaktów mogą być stosowane również wobec rodzica uprawnionego do kontaktów, który ich nie realizuje.

Czy rodzice mogą sami zmieniać godziny kontaktów?

Tak, jeżeli oboje się na to zgadzają. Problem pojawia się wtedy, gdy jedno z nich jednostronnie narzuca zmianę.

Czy sąd zawsze nakłada karę pieniężną?

Nie należy traktować tego mechanizmu jako automatycznej „kary”. Sąd bada okoliczności konkretnej sprawy, a mechanizm kodeksowy służy przede wszystkim doprowadzeniu do prawidłowego wykonywania kontaktów.

Kontakty z dzieckiem wymagają przestrzegania zasad przez oboje rodziców

Spór o godziny odbierania i odwożenia dziecka może wydawać się drobnym problemem, ale przy regularnych naruszeniach bardzo szybko staje się źródłem kolejnych konfliktów.

Dla dziecka przewidywalność ma duże znaczenie. Ustalony harmonogram powinien być przestrzegany przez oboje rodziców, a jeżeli przestał odpowiadać aktualnej sytuacji, lepszym rozwiązaniem jest jego zmiana niż permanentne odstępowanie od treści orzeczenia.

Adwokat Damian Dobosz
Częstochowa • Lubliniec

Stan prawny: 9 października 2026 r.

5/5 - (1 vote)
5 1 głos
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Czytaj również

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem – jak je udowodnić i jakie działania może podjąć rodzic

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem – jak je udowodnić i co może zrobić rodzic?

Kolejny weekend i kolejny kontakt, który nie dochodzi do skutku. Raz dziecko jest chore, innym razem ma inne plany albo „samo nie chce jechać”. Wyjaśniam, jak dokumentować utrudnianie kontaktów, jakie znaczenie mają wiadomości i świadkowie, kiedy można żądać zapłaty sumy pieniężnej oraz jak sąd ocenia odmowę kontaktu wynikającą z zachowania dziecka.

Skonsultuj swoją sprawę

Potrzebujesz konsultacji prawnej?

Częstochowa • Lubliniec • konsultacje również online

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x